|
||
|
| ||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Zarejestruj się | FAQ | Użytkownicy | Grupy | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze Posty | Oznacz fora jako przeczytane |
| Wrzesień 2009 Dzieci urodzone we wrześniu 2009 roku |
Co nowego na MamaCafe.plPlecak czy tornister?Co jest lepsze dla dziecka - plecak czy tornister? Na co zwracać uwagę kierując się ich wyborem? Macie swoich ulubionych producentów, których warto polecić innym rodzicom? Dobrze zaopatrzone księgarnie W tym miejscu proponuję wypisywać miejsca/księgarnie, w których są dostępne podręczniki dla dzieci. Jak pogodzić szkołę dziecka z pracą Jak zorganizować plan działania w przypadku jak ja i dziecko mamy być na miejscu o 8? Zawozić dziecko na 7:15? i jechać do pracy? |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#4941
|
||||
|
||||
|
Hejka!
U nas pogoda do czterech liter, od samego rana deszcz leje . Wczoraj jak mała wstała to po 15 pojechałyśmy do znajomej na typowe zadupie, gdzie samochód przejeżdża raz na kilka godzin. na początku był płacz i histeria ale coś mnie podkusiło i wzięłam bujaczek i bogu dzięki on i pieluszka działa cuda! momentalnie się uspokoiła a później jak się rozweseliła to wyjść nie chciała. Mam nadzieję, że będą jeszcze ciepła bo chciałabym to wykorzystać i troche u nich posiedzieć ![]() wstawiam też zdjęcia z prezentu urodzinowego Tosi ![]() |
|
#4942
|
||||
|
||||
|
U nas też nie było problemu z odstawianiem od piersi, moje dziecię po 10 miesiącu samo z dnia na dzień zrezygnowało, choć dostawalo pierś już tylko w nocy i rano. Mocno nabrzmiałych piersi nie miałam, a jak trochę, to zaraz spuszczałam mleko tak tylko, żeby poczuć ulgę. W jednej piersi zrobiło mi się takie zgrubienie, ale starałam się je rozmasować i tak spuszczać, zeby jednak z naciskiem na tą stronę i przeszło. Ania chyba dostała jakieś tabletki na guzy w piersiach.
|
|
#4943
|
||||
|
||||
|
Hej dziewczyny,
od powrotu z Pl wywala mi caly czas internet! Nie mam jak pisac. Wysylam jutro paczke do mamy i mama wysle Wam listy z Osanitem. Osanit z przesylka kosztuje 25 zl. Pieniadze przeslijcie prosze przekazem pocztowym na moja mame. Adres posle Wam na priva albo wloze do listu. Przesylanie na moje niemieckie konto kasy nie ma sensu, bo polskie banki kasuja takie oplaty, ze nic by na moje konto nie dotarlo - raz juz takie cos przerabialismy i ze 100 zl dotarlo do mnie cos ok.40 zl! Osanit posylam Coyotkowi, Agatti, Agatce i Indrze.
__________________
Lista wrzesniowych dzieci jest na stronie 437 ![]() ![]() Rosne... 14.09.2009 4170 gr, 51 cm 17.09.2009 3810 gr, 51 cm 13.10.2009 4750 gr, 56 cm 16.11.2009 5620 gr, - 16.12.2009 6700 gr, 62 cm 19.03.2010 8150 gr, 68 cm 17.06.2010 9250 gr, - 06.09.2010 10600 gr, 77cm
Ostatnio edytowane przez AMSW : Dzisiaj o 11:15. |
|
#4944
|
||||
|
||||
|
Ja dostalam 2 tabletki od mojej gin na guzki w piersiach. Guzki zniknely
![]() Ja nie mialam nabrzmialych piersi, bo "zabieralam" Julii co tydzien jeden cycaty posilek i jakos sie te moje cyce do tego przyzwyczaily. Kurcze strasznie mnie wkurza ten internet!!! Nie mam na nic czasu, bo znowu szukamy domu i ciagle wisze na telefonie, zeby terminy ogladania domow ustalic. Julia to diabel - wszedzie wlazi, ciagle wyrzuca mi DVD i CD z regalu, podciaga sie przy wszystkim, czego sie chwyci. Nie moge jej ani na minute zostawic samej, bo ostatnio jak poszlam sikac, to zastalam ja wiszaca na kaloryferze! Stanela na zabawkach i jakos sie chwycila kaloryfera, zabawki odjechaly i tak wisiala na tym kaloryferze ![]() |
|
#4945
|
||||
|
||||
|
Aniu, mój syn wchodzi sam na łóżko, pod łóżko w sypialni i potem go wyciągnąć nie można, wali rękami w kaloryfer, szkalny stolik (dziś go rozkręcamy, bo ma pełno kantów ostrych, a i tak nic na nim nie może stać), wyrywa liście fikusowi, wywala rzeczy z szafek, maltretuje kota, grzebie w kuwecie i je żwirek dla kota, zapałał miłością do szczotki do mycia kibelka... długo możnaby wymieniać
Spokoju przy nim nie ma. i cały czas by jadł, kupę robi ze 3. czasem 4 razy dziennie, ale fakt, że bardzo dużo owoców je.Mój mąż wraca z pracy i się dziwi, czemu tak brudno w domu, skoro jestem od 15 w domu, ale z tym szachrajem nie da się nic zrobić. Jak z nim odkurzam, to mi to 2 razy więcej czasu zajmuje, bo wyłącza mi odkurzacz, ciąga za kabel itp. |
|
#4946
|
|||
|
|||
|
Ale się uśmiałam czytając o wyczynach Waszych dzieci. Moja Ala aż taka rozbrykana nie jest,uwielbia przebywać w łazience, do wc idzie tylko jak chce siku po nocnik. Jej ulubionym zajęcie jest wciskanie dvd oraz dekodera z cyfry. Włazi pod stól, krzesła, też wspina się po wszystkim, sciąga wszystko ze stołu.. Wchdzi na łóżko, ale na szczęście umie z niego zejść. Lubi też jeść kwiatki. U Nas też cały dzień jest bałagan, dopiero jak się kładzie Ala spać to mogę sprzątać, wcześniej nie ma to sensu bo zaraz jest to samo. Ala niedawno wstała, miałyśmy iść na spacer, ale zaczął deszcz padać, a po naszej drodze nie da się spacerować w deszcz bo jest błoto.
Karolina super ten samochodzik, dużo lepszy od naszego. Powodzenia jutro na rozprawie!!!!!!!!!!!!!!Będziemy z Alą trzymać mocno kciuki!!!!p.s mamy taką samą kamizelke ![]() Zmykam do mojego łobuza
__________________
Alicja urodziła się 08.09.2009 r. godz. 6.40 waga 2,5 kg wzrost 49cm. ![]() http://mamaczytata.pl/pokaz/8401/alusia
|
|
#4947
|
|||
|
|||
|
Ha ha ha, Indra jakbym o Tymku czytała
On też taki rozrabiaka. I szczotkę od sedesu też uwielbia. Dodam jeszcze, że wyjada okruszki z kosza, wyciąga mi bieliznę i zakłada na głowę, buty porozwalane po całym domu...Też długo by pisać.Zaczyna wymuszać płaczem ale ja nie ustępuję mu.Pochwalę się, że dzisiaj Tymuś nauczył się nowego słowa:"bob". Mówi tak na boba budowniczego, bo ma zabawkę z Bobem.Zaczął też pięknie mówić "tak". W ogóle gada jak najęty: tata, mama, dziadzia, baba, da, toto, brum, próbuje naśladować różne dźwięki. Mały gaduła mi rośnie Chyba ma to po mojej mamie.Moje piersi dzisiaj lepiej. Są miękie i nie bolą. Mam wrażenie, że najgorsze minęło.Synek wcale nie upomina się o cycusia. AMSW, z góry dziękuję za osanit.Nie wykorzystujemy nadmiernie Twojej uprzejmości? jeszcze mamę swoją musisz angażować. Może trzeba było którejś z nas przysłać, żeby mamy nie fatygować. Agatka, moj synek też ostatnio domaga się usypiania na rękach. O noszeniu to nawet mowy nie ma ale przytulam go kilka minut na rękach a potem kładę się z nim i szybciutko usypia. Może spróbuj go głaskać, czule przytulać...musi być na niego jakaś metoda. Carin, cieszę się, że u Was wszystko ok. A Kubuś chodzi już? Zaglądaj do nas częściej. My o Was pamiętamy ![]()
__________________
Tymoteusz - ur. 03.09.09 |