Historie z życia wzięte
.
.I już po odstawianiu i nie tylko.
Malwina odstawiona całkowicie i mało tego śpi sama od kilku dni. Zdecydowała, że jest już duża i że chce spać sama i śpi ... raz nawet sama zasnęła, ale zwykle jednak chce żebym się na chwilkę z nią położyła ... więc się kładę
. Szybko zasypia i nie budzi się w nocy, chyba że na siusiu. Nowe drewniane wygodne łóżko już zamówione.
Ola wróciła od Inusi tj. od mojego brata ... trochę bardziej niegrzeczna i zbuntowana (wpływ niezłamanej przez nikogo Inez) ale chyba zadowolona.
Za dwa dni wyjeżdżamy do babci Halinki (mojej ukochanej teściowej ... serio) na tydzień, potem kilka dni nad morzem i następnie ponad tydzień nad jeziorem.
Jakoś tak nie chce mi się ruszać z domu, choć w taką pogodę jak dziś, to chętnie bym posiedziała z dziećmi na plaży nad szumiącym morzem.
Śmiesznych tekstów ostatnio jakoś mniej, albo właściwie więcej i nie są już takie charakterystyczne. Ale jak mi się coś wyjątkowego przypomni to napiszę. Jedyne co interesujące to to, że Malwa coraz ciekawiej się bawi. Potrafi pokolorować obrazek. Jak się postara to nawet za linie nie wyjeżdża za bardzo. Świetnie buduje z klocków. Lalkom to cały dom urządza, a dzidziusia lalę buja każe ustawiać "dom" z foteli, gotuje "zupy" dla swojego dziecka, idzie z dzieckiem na "plac zabaw" albo na "zakupy"... a ja jestem babcią
w tej zabawie. Dobrze że na razie w zabawie 
. Szybko zasypia i nie budzi się w nocy, chyba że na siusiu. Nowe drewniane wygodne łóżko już zamówione.Ola wróciła od Inusi tj. od mojego brata ... trochę bardziej niegrzeczna i zbuntowana (wpływ niezłamanej przez nikogo Inez) ale chyba zadowolona.
Za dwa dni wyjeżdżamy do babci Halinki (mojej ukochanej teściowej ... serio) na tydzień, potem kilka dni nad morzem i następnie ponad tydzień nad jeziorem.
Jakoś tak nie chce mi się ruszać z domu, choć w taką pogodę jak dziś, to chętnie bym posiedziała z dziećmi na plaży nad szumiącym morzem.
Śmiesznych tekstów ostatnio jakoś mniej, albo właściwie więcej i nie są już takie charakterystyczne. Ale jak mi się coś wyjątkowego przypomni to napiszę. Jedyne co interesujące to to, że Malwa coraz ciekawiej się bawi. Potrafi pokolorować obrazek. Jak się postara to nawet za linie nie wyjeżdża za bardzo. Świetnie buduje z klocków. Lalkom to cały dom urządza, a dzidziusia lalę buja każe ustawiać "dom" z foteli, gotuje "zupy" dla swojego dziecka, idzie z dzieckiem na "plac zabaw" albo na "zakupy"... a ja jestem babcią
w tej zabawie. Dobrze że na razie w zabawie 
Wszystkie komentarze 1
Komentarze
|
|
Gratulację nauki spania - teraz masz już "prawie" dorosłą córeczkę
|
Dodany 05-08-2009 o 10:28 przez blackrose
|
Najnowsze wpisy gonrad
- Przenosiny (30-09-2009)
- Spokój (28-09-2009)
- Żałoba w szkole trwa... (24-09-2009)
- Tym razem na smutno... (21-09-2009)
- Zasypianie z tatą !!!! (16-09-2009)
Zobacz wszystkie serwisy




